Mistrz grozy

Później – blog książkowy

Co warto przeczytać?

Po przeczytaniu jednej książki zastanawiamy się, co tym razem powinniśmy wziąć do rąk. Jest tyle ciekawych propozycji, że czasem nawet nie starcza nam czasu na to, aby wszystko dokładnie przeczytać. Zawsze warto spojrzeć na nowości książkowe, albo propozycje od znanych i lubianych autorów. W szczególności to drugie może nas zaciekawić. Ostatnimi czasy wszystkim czytelnikom postanowił o sobie przypomnieć Stephen King. Tym razem zaprasza on do poznania książki pt. “Później“.

Mistrz grozy

Chyba każdy doskonale wie kim tak naprawdę jest Stephen King i w jakich gatunkach ten autor lubuje. Na próżno szukać u niego pięknych opowiadań o miłości, ponieważ on takich nie tworzy. King to autor horrorów, mistrz grozy, który jak nikt inny potrafi…przestraszyć człowieka. Mówi się, że jego książek nie powinno czytać się przed spaniem, ponieważ dzięki całej treści nocka jest z głowy. Więc może lepiej z jego bohaterami zapoznać się w ciągu dnia, jeżeli tylko ktoś ma na to czas? Przy jego książkach nie można się nudzić. Każda premiera wyczekiwania jest nie tylko przez jego fanów, ale również przez osoby, które jeszcze nie miały z nim do czynienia. Chociaż chyba tych ostatnich jest naprawdę niewielu. King to autor, którego wszyscy kochają.

Widzę umarłych


Jamie jest młodym chłopcem. Może nie wszystko wie o świecie, ale wie, że on sam do końca do zwykłych, normalnych ludzi nie należy. Wszystko przez to, że widzi umarłych. Nie tylko ich widzi, ale również potrafi z nimi kontaktować. Zmarli również wiedzą, że Jamie ich widzi, dlatego często sami go odnajdują, aby przekazać jakąś informację swoim bliskim. Tylko, że Jamie wie, iż nie powinien nikomu mówić o swoich zdolnościach, ponieważ wie, że może zostać uznany za “czubka”, wydziw natury, itd. Zresztą sama mama mu o tym mówiła, chcąc zapewnić swojemu synowi w miarę normalne dzieciństwo. Tylko, że jego nadnaturalne zdolności i tak wychodzą na jaw. W jakiś sposób dowiedziała się o nich nowojorska policja, która angażuje (czy poprosili?) chłopca do swojego śledztwa. Pomimo tego, że chłopiec jest naprawdę młody, ma do czynienia z makabrycznymi dowodami w śledztwie. Otóż okazuje się, że jest morderca (a właściwie to był), który groził, że nawet zza grobu nikomu nie da spokoju i nie pozwoli o sobie zapomnieć. W jaki sposób? To ma wyjaśnić Jamie, który kompletnie nie wie, co ma zrobić. Czy w ten sposób da się jakoś wszystko wytłumaczyć? Co też Stephen King serwuje swoim czytelnikom w najnowszej powieści? Czas się o tym przekonać.